tr?id=1648678752043653&ev=PageView&noscript=1

Czy można łączyć ogórka z pomidorem?

Spory na temat tego czy można łączyć ze sobą ogórka z pomidorem, przypominają trochę dyskusje na temat przekonywania tego, czy lepiej jeść masło, czy margarynę, używać krajowego oleju rzepakowego czy importowanej oliwy z oliwek. Argumentów po każdej stronie jest dużo, wszystkie wydają się słuszne. To sprawia, że zajęcie stanowiska w sprawie nie jest proste. Dziś rozwiążemy problem łączenia ogórka z pomidorem. Zobaczmy zatem czy i kiedy można łączyć je ze sobą?

Dlaczego warto jeść ogórki i pomidory?

Świeże warzywa są dla organizmu solidną porcją witamin i mikroelementów. Ogórki zalecane są w diecie osób cierpiących na choroby dróg moczowych, czy kamienie nerkowe. Niski indeks glikemiczny sprawia, że to jeden z zalecanych elementów diet odchudzających. Zawarte w nich sterole pomagają utrzymywać niski poziom cholesterolu w organizmie, a potas, magnez i krzem poprawiają kondycję skóry, włosów, stawów i paznokci. W przypadku braku możliwości umycia zębów po posiłku ogórek działa podobnie jak jabłko — odświeża oddech, niszczy bakterie odpowiedzialne za niemiłą woń z ust.

Pomidory natomiast to nieocenione źródło likopenu, czyli związku odpowiedzialnego za procesy przeciwutleniające w organizmie człowieka. Jedzenie ich poprawia trawienie, wzmacnia odporność, chroni przed szkodliwym działaniem słońca. To bogactwo witamin z grupy B, E oraz wspomnianego już potasu, żelaza, fosforu, magnezu i wapnia. Pomidory zawierają również witaminę C, przez co wiele osób uważa, że nie można pomidora łączyć z ogórkiem, który ma w składzie askorbinazę, utleniającą witaminę C.

Czy łączenie pomidora z ogórkiem jest zabronione?

Najlepszym źródłem witaminy C dla człowieka w Polsce są takie produkty jak: dzika róża, rokitnik,  które w 100 g produktu posiadają ponad 1000 mg tej witaminy. Dla porównania cytryna ma jej zaledwie 53 mg, a wspomniany pomidor 23 mg. Jak widać umiejętne łączenie warzyw i owoców nie stoi na przeszkodzie łączenia pomidora z ogórkiem, gdyż nie jest to podstawowe źródło tej witaminy w diecie zdrowego człowieka.